Klaudia el Dursi - znana modelka, która kilka dni temu urodziła 3 maluszka. Gratulujemy!Klaudia el Dursi - znana modelka, która kilka dni temu urodziła 3 maluszka. Gratulujemy!

Pierwsza część obszernego portretu kobiety, która pokazuje, że łączenie świata mody, macierzyństwa i mediów to nie fikcja – tylko życie.

Najważniejsze informacje w skrócie

  • Klaudia El Dursi to 36-letnia modelka, prowadząca reality-show „Hotel Paradise”, która zdobyła popularność w programie „Top Model”.
  • Urodziła się 28 lutego 1989 roku w Bydgoszczy.
  • Ma polsko-libijskie pochodzenie – jej mama jest Polką, a ojciec pochodzi z Libii.
  • Ma 174 cm wzrostu, a jej waga to około 55 kg.
  • Klaudia jest znana z naturalnego wdzięku i egzotycznej urody, ale także autentyczności i ciepła, które przyciągają rzesze fanów – na Instagramie obserwuje ją ponad 1,1 mln osób @klaudia_el_dursi.
  • Prywatnie jest mamą trójki dzieci: Dawida (ur. 2009), Jana (ur. 2014) i nowo narodzonego maluszka, który przyszedł na świat 26 lipca 2025 roku. Ojcem Dawida jest jej były partner, natomiast ojcem Jasia i najmłodszego dziecka – obecny partner Klaudii, przedsiębiorca Jacek Leszczyński.
  • Choć znana z telewizji, Klaudia ceni życie rodzinne i prywatność, a dom wciąż ma w rodzinnej Bydgoszczy.

Nowy rozdział – Klaudia została mamą po raz trzeci

Klaudia El Dursi znowu nas zaskoczyła – ale tym razem w najpiękniejszy możliwy sposób. 26 lipca 2025 roku powitała na świecie swoje trzecie dziecko. I choć przez dziewięć miesięcy subtelnie dzieliła się tą ciążą z fanami – na Instagramie i w „Dzień Dobry TVN” – to sama informacja o narodzinach pojawiła się dopiero dwa dni później. Tak, Klaudia wie, jak celebrować prywatność.

Urocze? Zdecydowanie. Zaskakujące? Trochę. Ale też całkowicie w jej stylu – bo Klaudia to kobieta, która balansuje na granicy show-biznesu i intymności z gracją baletnicy. Publiczna, ale nigdy nachalna. Bliska, ale zawsze zachowująca coś dla siebie.

Macierzyństwo – nie Instagramowe, tylko prawdziwe

Klaudia El Dursi ma dziś trójkę dzieci: 16-letniego Dawida, 10-letniego Jana i maluszka, którego imienia jeszcze nie zdradziła. Ale to w sumie nieważne. Ważne jest to, że każdą z tych historii macierzyństwa przeżywała inaczej. I każdą pokazała nam tak szczerze, że trudno było nie poczuć z nią więzi.

Już wcześniej mówiła w wywiadach, że dzieci są dla niej motorem napędowym – „one nadają sens, pomagają złapać dystans, wyciszają burzę”. I coś w tym jest. Jej feed w social mediach to nie tylko estetyczne kadry – to mikroświat codziennych radości, trosk, zmęczenia i… zachwytów nad drobiazgami.

Bydgoszcz – jej baza, bezpieczny port i miłość życia

Choć kojarzona z tropikalnymi scenografiami „Hotel Paradise”, Klaudia na co dzień mieszka w… Bydgoszczy. To tu urodziła się 28 lutego 1989 roku i to tutaj urodziło się również jej trzecie dziecko. Jej życiowy partner, Jacek Leszczyński, to nie celebryta, ale przedsiębiorca – człowiek z cienia, który nie musi błyszczeć, by dawać siłę.

Jacek to ojciec jej drugiego syna, Jana, i obecnego maleństwa. Z kolei Dawid pochodzi z poprzedniego związku Klaudii. Co ciekawe – cała rodzina zdaje się funkcjonować jak zgrany zespół. Bez publicznych dramatów, za to z dużą ilością wzajemnego szacunku. I to – przyznajmy – w tym świecie medialnym jest bardziej orzeźwiające niż sok z limonki.

Egzotyczna uroda, która budzi ciekawość

Nie da się jej pomylić z nikim innym. Klaudia ma w sobie coś magnetycznego – nie tylko przez urodę, ale też przez sposób, w jaki jest. Jej ojciec jest Libijczykiem, mama Polką. To właśnie te dwa światy zbudowały Klaudię – i dosłownie, i metaforycznie.

Sama opowiadała kiedyś w rozmowach z mediami o trudnym dzieciństwie. O tym, jak rodzice się rozwiedli, jak ojciec zniknął z jej życia, jak próbował porwać siostrę. A mimo to – a może właśnie dzięki temu – Klaudia wyrosła na kobietę pełną siły, wdzięku i… spokoju. Takiego, który przychodzi tylko wtedy, kiedy naprawdę przeżyjesz swoje.

Z domu rodzinnego – do świata mody

Klaudia zaczynała jak wiele z nas – z marzeniem i niewielkimi możliwościami. W dzieciństwie nie miała łatwo, ale już jako nastolatka wiedziała jedno: chce być w modzie. Nie tylko ją nosić – ale tworzyć. I to marzenie doprowadziło ją do własnej pracowni krawieckiej, sesji zdjęciowych i w końcu do „Top Model”.

To właśnie tam – w ósmej edycji programu – zdobyła słynny „złoty bilet„. Weszła do domu modelek z pominięciem eliminacji. I choć ostatecznie zajęła 5. miejsce, to była już gwiazdą. Jej energia, urok i osobowość przyciągały ludzi bardziej niż cokolwiek innego.

… o drodze Klaudii od Top Model do „Hotel Paradise”, jej życiu w show-biznesie, blaskach i cieniach sławy oraz o tym, jak łączy karierę z byciem mamą i partnerką. Opowieść o kobiecie, która przeszła z domowej maszyny do szycia na egzotyczne wyspy z kamerą u boku. I zrobiła to z klasą.

„Top Model” – bilet do marzeń

Rok 2019. Polska ogląda kolejną edycję „Top Model” i nagle – bum! – pojawia się ona. Klaudia El Dursi. Kobieta, która w momencie wejścia do programu zmieniła jego dynamikę. Pierwsza uczestniczka w historii, która dostała złoty bilet. Bez castingowego bootcampu, bez eliminacji – od razu do domu modelek. Bo czasem wystarczy spojrzenie, uśmiech, charyzma.

I tak właśnie było. Klaudia nie tylko wyglądała jak modelka z okładki Vogue’a – ona była tą modelką. Mimo że miała już dwóch synów i 30-tkę na karku, wciąż miała coś, czego szukają największe domy mody – autentyczność. I to był jej bilet. Zajęła 5. miejsce, ale tak naprawdę wygrała coś znacznie ważniejszego: serca widzów i zaproszenie do nowego etapu życia.

„Hotel Paradise” – prowadząca z klasą

To była propozycja nie do odrzucenia. Stacja TVN7 zaproponowała Klaudii poprowadzenie nowego reality-show – „Hotel Paradise”. Trochę kontrowersji, trochę miłości, sporo emocji. Idealna mieszanka na sukces. I wiecie co? Zadziałało. Pierwszy odcinek wyemitowano 24 lutego 2020 roku. A reszta to już historia.

Klaudia stała się ikoną programu – nie narzucała się, ale była obecna. Nie moralizowała, ale umiała poprowadzić uczestników przez trudne decyzje. I to właśnie ta jej równowaga – między empatią a profesjonalizmem – sprawiła, że wielu zaczęło oglądać „Paradise” właśnie dla niej.

Bali, Zanzibar, Dominikana – egzotyka to dla niej teraz codzienność. Ale Klaudia wciąż zachowuje polski spokój i naturalność. I to jest piękne – że nie zmienia się dla okoliczności. One po prostu dodają jej koloru.

Sława bez skandali – czy to możliwe?

No właśnie – Klaudia El Dursi jest jednym z niewielu przykładów kobiet w show-biznesie, które nie potrzebują afery, by znaleźć się na nagłówkach. A jeśli już się tam znajdują, to zwykle z powodu czegoś ciepłego, inspirującego lub… po prostu pięknego zdjęcia z dzieckiem.

Co ciekawe, Klaudia nigdy nie wydała książki, nie ma kontrowersyjnych wypowiedzi, nie była bohaterką dramatów tabloidowych. A mimo to – albo właśnie dlatego – ma dziś ponad 1,1 mln obserwatorów na Instagramie. To siła autentyczności. Siła bycia sobą.

Klaudia El Dursi. Musiała wybaczyć rodzinie? [Video]

Praca, dzieci, podróże – jak ona to robi?

To pytanie pojawia się chyba najczęściej: „Jak ona to ogarnia?”. Bo z jednej strony mamy zdjęcia z sesji na plaży, z drugiej – codzienność w Bydgoszczy, chłopców z tornistrami i małego bobasa w nosidle. A Klaudia? Spokojna. Uśmiechnięta. Czasem zmęczona – jak każda z nas – ale wciąż pozytywna.

W wywiadach mówi jasno: ma wsparcie. Partnera, mamy, ojczyma, siostry. Ale też – i tu uwaga – nie udaje, że wszystko jest idealnie. Mówi otwarcie, że są dni, kiedy wszystko leci z rąk. Ale to właśnie te momenty budują odporność. I sprawiają, że każda kolejna podróż – nawet ta do przedszkola – ma swój sens.

Kobieta jak my, tylko pod światłem reflektorów

Klaudia El Dursi to nie superbohaterka. To kobieta, która pokazuje, że można mieć swoje tempo, swoje wartości i nie musieć się naginać do cudzych oczekiwań. Ma trójkę dzieci, karierę w mediach, ciało modelki i duszę… po prostu dobrą.

Może dlatego tak wiele kobiet ją lubi. Bo widzą w niej nie tylko piękną twarz z telewizji, ale też kogoś, kto rozumie zmęczenie, nieprzespane noce, wyrzuty sumienia i jednocześnie – radość, której nie da się porównać z niczym innym. Radość z bycia mamą. Kobietą. Sobą.

… cofniemy się jeszcze do początków jej życia – dzieciństwa, pierwszych miłości, trudnych decyzji. Porozmawiajmy o tym, co ją ukształtowało, co nadal boli, a także o tym, czego jeszcze nie powiedziała światu. Bo Klaudia El Dursi ma jeszcze wiele do opowiedzenia…

Dzieciństwo z bliznami i bliskością

Klaudia przyszła na świat 28 lutego 1989 roku w Bydgoszczy. Egzotyczne nazwisko? Pamiątka po ojcu – Libijczyku, który zniknął z jej życia, zanim zdążyła go dobrze poznać. Rozwód rodziców przyszedł, gdy miała zaledwie sześć lat. To wtedy zaczęła rozumieć, że nie każde dzieciństwo pachnie ciastem i spokojem.

Ojciec próbował porwać starszą siostrę Klaudii do Libii. Pamiętasz te historie, które słyszysz w wiadomościach i myślisz: „Boże, żeby tylko nie dotyczyły mnie”? Dla Klaudii to była codzienność. Mama, która walczyła. Dzieci, które próbowały pojąć, czemu tata zniknął. Emocjonalny chaos – ale też fundament, który dał jej siłę.

Matka – bohaterka w cieniu

Dużo mówi się o Klaudii, ale niewiele o jej mamie. A przecież to ona stworzyła bezpieczny dom. Po rozwodzie ułożyła sobie życie na nowo z mężczyzną, który stał się ojczymem z prawdziwego zdarzenia. I to on był dla Klaudii jak tata. Właśnie tacy mężczyźni, cisi, cierpliwi, obecni – zostają w nas najdłużej.

Dzięki tej nowej rodzinie Klaudia poczuła, że może marzyć. Że warto próbować. A kiedy w wieku kilkunastu lat zaczęła interesować się modą, nikt jej nie powiedział, że to głupi pomysł. Wręcz przeciwnie – dostała maszynę do szycia. I zaczęła tworzyć. Po cichu, po swojemu. Aż przyszedł czas, że zaczęła też błyszczeć.

Nie zawsze było łatwo. Ale zawsze było warto

Klaudia nigdy nie udawała, że wszystko przyszło jej łatwo. W młodym wieku została mamą. Urodziła Dawida, mając zaledwie 20 lat. Dziś mówi o tym z dumą, ale wtedy – było sporo lęku. Czy da radę? Czy pogodzi życie z pasją? Czy w ogóle powinna jeszcze próbować „robić karierę”?

Dziś wiemy, że odpowiedź na każde z tych pytań brzmi: tak. Bo Klaudia nie tylko zrobiła karierę – ona ją zbudowała cegiełka po cegiełce. Bez skandali, bez kontrowersji. Z pokorą, spokojem i autentycznością. A potem urodziła drugiego syna – Jasia – już jako bardziej świadoma, dojrzalsza kobieta. I znów – zaczęła od nowa.

Zwyczajność, która inspiruje

To właśnie ta zwyczajność Klaudii inspiruje tysiące kobiet. Że można mieć dzieci i marzenia. Że można być piękną i wrażliwą. Że nie trzeba wybierać między rodziną a sobą – że da się łączyć. Może nie perfekcyjnie, ale po swojemu.

Klaudia często mówi o balansie. Ale nie tym instagramowym – tylko prawdziwym. Raz dzieci, raz praca, raz łzy, raz sukces. W tej zmienności odnajduje rytm. I właśnie dlatego tak wiele z nas czuje, że to ktoś „nasz”. Nie odrealniona celebrytka, tylko kobieta z krwi i kości.

Co dalej?

Klaudia El Dursi nie zatrzymuje się. Niedawno po raz trzeci została mamą. Mimo to wciąż prowadzi „Hotel Paradise”, planuje nowe projekty, ale – jak sama mówi – zawsze wraca do Bydgoszczy. Tam jest dom. Tam są dzieci. Tam jest życie.

I chociaż mogłaby przenieść się do Warszawy, wejść głębiej w medialny świat, ona wybiera inaczej. Spokojniej. Rozsądniej. Autentyczniej. W tym tkwi jej siła – że wie, kim jest i dokąd idzie. A my? Możemy tylko patrzeć z podziwem.

Klaudia El Dursi – modelka, mama, prowadząca, kobieta z trudną historią i pięknym sercem. Udowadnia, że siła nie zawsze jest głośna. Czasem siedzi cicho przy kuchennym stole i szyje nowe marzenia. I to jest naprawdę wyjątkowe.

📝 FAQ na temat Klaudii El Dursi

  1. Kim jest Klaudia El Dursi?
    Klaudia El Dursi to polska modelka, prezenterka telewizyjna i influencerka. Popularność zdobyła w 2019 roku dzięki programowi „Top Model”, a obecnie jest prowadzącą reality-show „Hotel Paradise”.
  2. Ile lat ma Klaudia El Dursi?
    Urodziła się 28 lutego 1989 roku, w tym roku skończyła 36 lat.
  3. Skąd pochodzi Klaudia El Dursi?
    Klaudia urodziła się i wychowała w Bydgoszczy. Ma polsko-libijskie korzenie – jej mama jest Polką, a ojciec Libijczykiem.
  4. Ile dzieci ma Klaudia El Dursi?
    Ma troje dzieci: Dawida (ur. 2009), Jana (ur. 2014) i nowo narodzone dziecko, które przyszło na świat 26 lipca 2025 roku.
  5. Kto jest partnerem Klaudii El Dursi?
    Jej obecnym partnerem jest Jacek Leszczyński – przedsiębiorca, z którym związana jest od wielu lat i z którym wychowuje dwoje młodszych dzieci.
  6. Jakie konto prowadzi Klaudia El Dursi na Instagramie?
    Jej oficjalne konto to @klaudia_el_dursi, gdzie dzieli się życiem prywatnym, macierzyństwem i kulisami pracy w mediach.
  7. Jaki jest wzrost i waga Klaudii El Dursi?
    Klaudia mierzy 174 cm, a jej waga to około 55 kg.
  8. Kiedy Klaudia El Dursi urodziła swoje trzecie dziecko?
    Trzecie dziecko urodziło się 26 lipca 2025 roku w Bydgoszczy.
Polecamy również:  70 dag - ile to gramów? [Kalkulator]

By Adrianna Nowacka

Adrianna Nowacka, 25-letnia absolwentka polonistyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, łączy pasję do literatury z zamiłowaniem do aktywnego trybu życia i zdrowego odżywiania. Entuzjastka siatkówki, biegania i tenisa, na co dzień inspiruje innych do dbania o zdrowie i kondycję fizyczną. Na łamach portalu publikuje treści związane z dietą i przepisami kulinarnymi, promując zrównoważone i smaczne podejście do jedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *